Lato lato, bo wakacje, bo lubie ciepło i wszystkie budki z lodami są otwarte. Można na bosaka chodzić i dzień jest dłuższy i można pod namiotem spać, a wychodząc z namiotu w nocy (zwłaszcza w górach) można zobaczyć prześliczną noc i swierszczy posłuchać. O tak, uwielbiam to:-)
Zima też ma swoje plusy, np. jazda na nartach. Ale jest ich zdecydowanie mniej niż w lecie. Poza tym trzeba ciągle buty zmieniać, przebierać, grubo się ubierać, rękawiczki, szaliki a nie lubię tego.
Ale już nawet odwilż mi nie przeszkadza tak jak kiedyś. Bo wtedy jest ciepło, słońce świeci i trawę już widać i nawet z tymi resztkami śniegu jest ładnie.
Zdecydowanie wolę wiosnę. W temacie jednak, to wydaje mi się, że po połowie. Wolę zimę niż lato, bo w lecie jest parno, sucho, człowiek poci się, wachluje się w mpk itd. W zimie natomiast można ulepić bałwana, chociaż jak jest za zimno to można zachorować. W lecie jak jest gorąco to też można zachorować, ale również można się trochę poopalać. Zależy kto co lubi :D
Nie lubię skrajności pogodowych, a tak się dzieje właśnie latem czy zimą. Wiosna jest jednak najkorzystniejsza, choć zawsze myślałam że to lato jest najlepsze. Wiosna wygrywa. ^^
Potrzebne jest i jedno i drugie chociażby dla urozmaicenia. Ja lubię lato bo uwielbiam sie opalać,lprzebywac na powietrzu, pływać, a zimę lubię tylko jak jest biała, są jednak tego plusy i minusy jak np. poranne odśnieżanie samochodu brrrrrr :/
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum