Piwo nauczyłem się pić na wakacjach nad naszym Morzem. Dawniej moim ulubionym piwem było Tyskie ;p Gdy jakiś "koleś" jadący samochodem z tym piwem (poznałem po napisie) wjechał w kałużę - woda się polała i mnie oblała. Odechciało mi się. Od tamtej pory nie pije tego piwa. Nie z tej samej przyczyny nie lubię piwa: Harnaś (kwaśne? jak ktoś to może pić: przecież mi to przez gardło nie przejdzie. Widocznie mam inny przełyk), Żywiec, Kasztelan.
Ulubione piwa w przypadkowej kolejności: Okocim Mocne, Warka Strong, Miodowe :D (od czasu do czasu), Złoty Bażant, Lech, Tatra Mocna, Piast oraz piwo zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn - Reed`s smakowe, jak i Desperados <piwo>
No to ja też przypadkowa kolejność :P Rozgraniczam je w różnych kategoriach :P
Siekające: Karpackie Supermocne 9% to w tej kategorii #1, Wojak 9% #2, reszta już słabsza Karpackie Mocne 7%, Harnaś (ten czarny, strasznie mi się spodobał :D ), Kozackie Mocne no i pewnie i tak o czymś zapomniałem
Delektacyjne: Tyskie, Żywiec ewentualnie Książ 4,5 % (jedyne takie słabe piwo ,które nie smakuje jak siki i do tego jest tanie)
No i takie ani do delektacji ani do sponiewierania czyli takie towarzyskie: Żubr, Harnaś.
Na pewno czegoś nie ująłem :P
Fajny temat :D
_________________ "Naucz się wygrywać przegraną kartą..."/Popek
Jak na razie najbardziej lubię Desperadosa. Reds taki soczek, ale nie zaprzeczę, dobry w smaku. Nie lubię za to Debowego, Harnasia i reszty bo zalatują moczem :P
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum