Forum ogólnotematyczne - Popiszmy.pl Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
scigacze
Autor Wiadomość
Kala 
VIP



Wiek: 21
Dołączyła: 21 Paź 2008
Posty: 964
Wysłany: 26 Październik 2008, 18:20   scigacze

co sadzicie o scigaczach?moze ktos z Was ma?
_________________
"Ohne Liebe hat keine Leben"
 
 
 
Diablica 
VIP



Wiek: 25
Dołączyła: 17 Paź 2008
Posty: 1427
Wysłany: 26 Październik 2008, 18:23   

Jestem pasjonatką takiś środków lokomocji, tylko nie lubię za bardzo gdy tak szybko jeżdżą :( tzw "dawcy organów". Kiedyś oglądałam reportaż, gdzie jeden z nich zginął mając przywiązaną linkę od głowy do kierownicy, i teksty jego kolegów, że lepiej zginąć niż zostać kaleką. To jest straszne, po co tak szybko jeżdżą???
_________________
Piękno kobiety jest formą władzy!
 
 
 
Szogi1910 
Moderator



Wiek: 19
Dołączył: 21 Wrz 2008
Posty: 96
Wysłany: 26 Październik 2008, 18:43   

dla mnie to jest fajna sprawa mieć ścigacza. Teraz tak sobie myślę że jak bym był pełnoletni to bym sobie kupił ścigacza
_________________
Jeżeli uważasz że ostrzeżenie ode mnie jest niesłuszne - napisz na PW. Pogadamy, wyjaśnimy, rozwiążemy
Pamiętajcie:
1.Admin,Moderator ma zawsze rację.
2.Jeśli się nie zgadzasz patrz punkt 1
 
 
 
Kala 
VIP



Wiek: 21
Dołączyła: 21 Paź 2008
Posty: 964
Wysłany: 26 Październik 2008, 18:45   

Cytat:
Jestem pasjonatką takiś środków lokomocji, tylko nie lubię za bardzo gdy tak szybko jeżdżą :( tzw "dawcy organów". Kiedyś oglądałam reportaż, gdzie jeden z nich zginął mając przywiązaną linkę od głowy do kierownicy, i teksty jego kolegów, że lepiej zginąć niż zostać kaleką. To jest straszne, po co tak szybko jeżdżą???

no wlasnie tez slyszalam o takim czyms jak przywiazywanie linki do szyi , no wiesz moze i lepiej zginac na miejscu niz potem sie meczyc, no wlasnie po co tak szybko jezdza , ale scigacze wlasnie sluza do takiej jazdy, niestety nie wszyscy wychodza calo;(
_________________
"Ohne Liebe hat keine Leben"
 
 
 
gallet 
Nowy user



Dołączył: 18 Kwi 2009
Posty: 84
Wysłany: 18 Kwiecień 2009, 01:09   

No dajcie spokój! Naoglądaliście się reportaży przygotowanych przez żądnych sensacji reporterów i powielacie głupie plotki. Historyjki o linkach i strunkach opowiadają zakompleksione dzieci z "moturkami" w garażu, zakupionymi przez rodziców. Albo ludzie o ilorazie inteligencji mniejszym od rozmiaru buta. W 99% nie jest to nawet prawdą. I robią z motocyklistów wiecznie biadolących męczenników, dla których motocykl jest przekleństwem od którego nie mogą i nie chcą się uwolnić. Szlag mnie trafia jak czytam lub słucham takich rzeczy.

Cytat:
moze i lepiej zginac na miejscu niz potem sie meczyc

No bo przepraszam bardzo, który inteligentny facet będzie wygadywał takie bzdury?
A jak dojdzie do niewielkiej stłuczki? Po głowie. A jak motocykl mu odleci przy parkowaniu? Po głowie.
To może niech w ogóle przed każdym wyjściem z domu sobie montuje jakieś urządzonko-bombkę na plecach, które w przypadku napadu rozwali go na kawałki. Bo lepiej zginąć, niż narażać się na kalectwo...

Motocykliści z choć odrobiną oleju w głowie wydają grube tysiące złotych na odpowiedni strój minimalizujący obrażenia w razie wypadku. A z historii o linkach i strunkach mają niezły ubaw.
 
 
 
Diablica 
VIP



Wiek: 25
Dołączyła: 17 Paź 2008
Posty: 1427
Wysłany: 22 Kwiecień 2009, 08:14   

gallet napisał/a:
Naoglądaliście się reportaży przygotowanych przez żądnych sensacji reporterów i powielacie głupie plotki.

Reportaże reportażami, ale ja akurat dosyc się takich "debilów" naoglądam codziennie gdy tylko się sezon zacznie. Pracuję w miejscu blisko "trasy", gdzie pomimo, że jest 40, jeżdżą o wiele za szybko. I nie przekonasz mnie do tego, że 99% to nie prawda. Mam też kilku kumpli motocyklistów więc wiem o czym piszę.
gallet napisał/a:
No bo przepraszam bardzo, który inteligentny facet będzie wygadywał takie bzdury?

Oj, zdziwiłbyś się
gallet napisał/a:
A jak dojdzie do niewielkiej stłuczki? Po głowie. A jak motocykl mu odleci przy parkowaniu? Po głowie.

No i to jest najstraszniejsze.

Moim zdaniem ktoś kto potrzebuje adrenaliny, niech sobie skoczy na bungee, ze spadochronem, a nie jeździ mi 200 po polskich drogach.
Pierwszy dzień sezonu, miejscowość niedaleko mnie, facet pędzący ścigaczem uderza w drzewo, i nie jest to niedojrzały facet, dorosły, więc powinien mieć coś w głowie poukładane. Nie wiem może same ścigacze tak reagują na właścicieli? Masz w garażu taką maszynę, więc czemu nie pokazać innym na co ją stać?!
Poza tym zobacz ile jest wypadków spowodowanych przez nich... pewnie nie dużo mniej niż innych.
gallet napisał/a:
Motocykliści z choć odrobiną oleju w głowie wydają grube tysiące złotych na odpowiedni strój minimalizujący obrażenia w razie wypadku.

To pasjonaci, dla których życie miłe...reszta to napaleni faceci, lubiący zabawki i rozrywkę połączoną z duża dawką adrenaliny...
_________________
Piękno kobiety jest formą władzy!
 
 
 
gallet 
Nowy user



Dołączył: 18 Kwi 2009
Posty: 84
Wysłany: 24 Kwiecień 2009, 16:50   

Cytat:
Reportaże reportażami, ale ja akurat dosyc się takich "debilów" naoglądam codziennie gdy tylko się sezon zacznie. Pracuję w miejscu blisko "trasy", gdzie pomimo, że jest 40, jeżdżą o wiele za szybko. I nie przekonasz mnie do tego, że 99% to nie prawda. Mam też kilku kumpli motocyklistów więc wiem o czym piszę.


Chyba się nie do końca zrozumieliśmy. Mój post był skierowany konkretnie w stronę opowieści o linkach i strunkach. I owszem, historie te są w 99% nieprawdą.
Wymyśloną przez półgłówka, nakręconą przez media, do dziś wykorzystywaną przez antymotocyklistów i motocyklistów z poglądami przypominającymi poglądy emo-dzieci, ewentualnie z problemami natury psychicznej ;)

Natomiast o ogóle motocyklistów dyskusji nie zaczynam. Dlatego, że mija się to z celem. Nieprzepisowej prędkości oraz grzechów popełnianych przez większość motocyklistów nie można usprawiedliwić niczym.

Jako motocyklista jeszcze jakiś czas temu na wielu forach próbowałem bronić naszej opinii, gadałem coś o generalizacji, o swoim czystym jak łza sumieniu, o podziale na prawdziwych i nieprawdziwych motocyklistów...jednak po jakimś czasie stwierdziłem, że wszystko to w zasadzie gó..no prawda :mrgreen:
 
 
 
Diablica 
VIP



Wiek: 25
Dołączyła: 17 Paź 2008
Posty: 1427
Wysłany: 25 Kwiecień 2009, 08:36   

gallet napisał/a:
Natomiast o ogóle motocyklistów dyskusji nie zaczynam. Dlatego, że mija się to z celem.
A szkoda, bo chętnie bym sobie z Tobą podyskutowała :P może w innym temacie? Ale co do tego tematu, można według mnie podyskutować :D
gallet napisał/a:
I owszem, historie te są w 99% nieprawdą.
gallet napisał/a:
przypominającymi poglądy emo-dzieci, ewentualnie z problemami natury psychicznej

Wiem, że to głównie takie osoby "targają się" na swoje życie-inaczej tego nazwać nie mogę. Jeżdżąc z taką szybkością musisz liczyć się z tym, że może dojść do tragedii i chyba tylko chory psychicznie pomyśli: "Lepiej bym umarł niż miał jeździć na wózku lub być sparaliżowanym". Takie myślenie jest straszne. Zwolnij a będziesz żył...
_________________
Piękno kobiety jest formą władzy!
 
 
 
gallet 
Nowy user



Dołączył: 18 Kwi 2009
Posty: 84
Wysłany: 30 Kwiecień 2009, 22:51   

Cytat:
Moim zdaniem ktoś kto potrzebuje adrenaliny, niech sobie skoczy na bungee, ze spadochronem, a nie jeździ mi 200 po polskich drogach.

To tak, jakbyś kazała kolekcjonerowi monet, zacząć prowadzić zielnik. Adrenalina to jedno...prędkość, maszyny i cała reszta, drugie.

Cytat:
Pierwszy dzień sezonu, miejscowość niedaleko mnie, facet pędzący ścigaczem uderza w drzewo, i nie jest to niedojrzały facet, dorosły, więc powinien mieć coś w głowie poukładane.

Błędy zdarzają się najlepszym.

Cytat:
To pasjonaci, dla których życie miłe...reszta to napaleni faceci, lubiący zabawki i rozrywkę połączoną z duża dawką adrenaliny...

Napaleni pasjonci, którym życie miłe, lubiący "zabawki" i rozrywkę połączoną z dużą dawką adrenaliny :P

Cytat:
Zwolnij a będziesz żył...

Toretycznie zwiększysz szanse na przeżycie. Teoretycznie, bo przy braku farta oraz myślenia za trzech i tak całą swoją przepisową prędkość możesz w d... wsadzić.
Myśl na drodze.

*nie propaguję tu piractwa drogowego, nie usprawiedliwiam zawrotnych prędkości, proszę też nie odnosić powyższych, jak i poniższych wypowiedzi do mojego zachowania na drodze... a do dyskusji zostałem bezczelnie sprowokowany :D
 
 
 
h3d4do 
Nowy user


Dołączył: 01 Lip 2011
Posty: 2
Wysłany: 1 Lipiec 2011, 16:39   

chcesz miec scigacza to najpierw poznaj date smierci :D http://smierc.org i dopiero sobie kupuj taka maszyne:D
 
 
rmarduk 
Nowy user


Wiek: 26
Dołączył: 24 Sie 2011
Posty: 5
Wysłany: 24 Sierpień 2011, 12:01   

Ścigacze fajna rzecz. A czemu tak szybko
jeżdżą na nich ? Bo to motory do takiej
jazdy. Nie kupujesz ścigacza jak masz
zamiar jeździć nim 50 na godzinę.
_________________
hobby
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo Š 2003 phpBB Group
Theme xand created by spleen & Programosy modified v0.4 by warna

Reklama


Katalog Stron Internetowych
Katalog Stron