Co robicie, żeby nie chorować zimą?
jakie sprawdzone receptury na napary, herbaty, kompoty, cokolwiek?
Czy po prostu ciepłe ubrania i uciekanie od ludzi już chorych?
A słyszeliscie o immulinie? Szybko działa i zmniejsza infekcje ukłądu oddechowego czyli w mroźnym styczniu jak znalazł, prawda?
Jak czuję, że mnie zaczyna rozkładać to zaczynam łykać tabletki typu rutinacea.
I potem tylko profilaktycznie.
Staram się ubierać ciepło. Mam też w domu nalewkę bursztynową, zalecane jest dodawanie do herbaty 2-3 kropli płynu. I niby ma to pomóc w walce z przeziębieniami itd.
No a ja zamówiłam tę immuline, tzn mam zamówiła i teraz cała rodzina łyka. Miałam wielkie ale przed łykaniem, tych tabletek, ale o dziwo biore je ponad tydzień i wszyscy w szkoel, w pracy smarkają i kichaja a ja nie..... nie wiem czy to placebo czy co, ale jestem zdrowa. yeah
A słyszałyście kiedykolwiek o wspieraniu odporności harbata z wiśniówką? :D
W herbatę z wiśniówkę nie wierzę, aczkolwiek doceniam walory smakowe;) Czosnek, cytryna, jak najbardziej. Ja brałam długo rutinoscorbin, ale nie był zbyt skuteczny, natomiast odkąd biorę immulinę, nie mam nawrotów opryszczki i nie choruję. Można ją brać cały rok, bo w jej skład wchodzą mikroalgi, jest więc bezpieczna. Stymuluje naturalną, wrodzoną odporność organizmu.
No tak w okresie zimowym dobrze jest podnosić swoją odporność, bo w czasie zimowym najczęściej jesteśmy narażeni na choroby. Ale też wczesną wiosną też jesteśmy narażeni na to, że dopadnie nas jakieś choróbsko. dobrze jest w tym czasie łykać jakieś suplementy diety, jak wyżej wspomniana immulina. z tego co wiem środek jest bardzo skuteczny i bezpieczny w stosowaniu.
Chcąc mieć wysoka odporność organizmu, najpierw przez jakiś dłuższy czas trzeba się hartować, ćwiczyć odporność, zażywać odpowiednie suplementy, które wspomogą działanie układu immunologicznego. Dobrym pomysłem jest tez wprowadzenie odpowiedniej diety, która wzmocni organizm, najlepiej, jakby była dobrana przez specjalistę.
Immulinę brałem, bardzo fajny produkt, pomógł mi też z alergią. Miałem takie wysypki drobne na knykciach, łokciach i czasem kolanach, dermatolog powiedział, że to uczulenie na jakąś tam szamę. Od immuliny nie miałem takich problemów, poprawia też stan cery.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum